Niespodziewanie w najpiękniejszym miesiącu roku znalazłam się na opolskim festiwalu. Ostatni raz byłam na nim w 2018 roku i bardzo miło wspominam ten czas. Nie sądziłam jednak, że w wyniku zbiegu okoliczności stanę tam ponownie i spojrzę na niego z zupełnie innej perspektywy.
